![]() |
| ||||||||
|
|
1 - 30 września 2010 r. |
September 1 - 30, 2010
September 3rd (Friday) at 6 pm. Wilkoń's meeting with readers, September 11th (Saturday) from 4 pm. to 6 pm. Galeria SD Wilanów ul. 22 St. Kostki Potockiego str. mailto: wilanow@galeriasd.pl |
|
|
|
|
|
| z cyklu autowidoki 02 |
z cyklu autowidoki 03 |
z cyklu autowidoki 04 |
z cyklu autowidoki 06 |
z cyklu autowidoki 07 |
|
|
|
|
| z cyklu autowidoki 09 |
z cyklu autowidoki 10 |
z cyklu autowidoki 11 |
z cyklu autowidoki 12 |
|
|
|
| z cyklu autowidoki 13 |
z cyklu autowidoki 15 |
z cyklu autowidoki 16 |
|
|
|
|
| 70 drewno |
71 drewno |
72 drewno |
73 drewno |
|
|
| 75 drewno |
76 drewno |
|
|
|
|
| 85-1 tech. mieszana, papier 32 x 48 cm |
85-2 tech. mieszana, papier 36 x 48 cm |
84-1 tech. mieszana, papier 42 x 29 cm |
84-2 tech. mieszana, papier 35 x 50 cm |
|
|
|
|
|
| 22 pastel, papier 31 x 24 cm |
31 pastel, papier 29 x 20 cm |
65 gwasz, pastel, papier 23 x 18 cm |
24 pastel, papier 32 x 46 cm |
80 pastel, papier 26 x 50 cm |
|
|
|
|
|
| 60 tech. mieszana, papier 35 x 31 cm |
83 tech. mieszana, papier 65 x 49 cm |
08 tech. mieszana, papier 66 x 50 cm |
56 tech. mieszana, papier 20 x 22 cm |
49 pastel, papier 25 x 20 cm |
|
|
|
|
|
| 18 pastel, papier 29 x 26 cm |
21 tech. mieszana, papier 29 x 40 cm |
25 tech. mieszana, papier 35 x 25 cm |
36 pastel, papier 31 x 24 cm |
79 tech. mieszana, papier 39 x 48 cm |
|
|
|
|
|
| 23 pastel, papier 31 x 24 cm |
30 pastel, papier 30 x 24 cm |
32 pastel, papier 33 x 26 cm |
37 pastel, papier 34 x 25 cm |
66 pastel, papier 32 x 46 cm |
|
|
|
|
|
|
| 54 tech. mieszana, papier 24 x 22 cm |
82 tech. mieszana, papier 35 x 50 cm |
43 papier 24 x 18 cm |
55 pastel, papier 21 x 15 cm |
78 pastel, papier 44 x 34 cm |
58 pastel, papier 26 x 20 cm |
|
|
|
|
|
| 38 pastel, papier 40 x 29 cm |
42 pastel, papier 30 x 43 cm |
59 tech. mieszana, papier 35 x 24 cm |
62 tech. mieszana, papier 35 x 24 cm |
48 pastel, papier 25 x 20 cm |
|
|
|
|
|
|
| 63 gwasz, papier 22 x 26 cm |
34 gwasz, papier 23 x 23 cm |
44 gwasz, papier 23 x 24 cm |
47 gwasz, papier 24 x 19 cm |
50 pastel, papier 32 x 30 cm |
51 gwasz, papier 29 x 47 cm |
|
|
|
|
|
| 41 pastel, papier 18 x 28 cm |
33 pastel, papier 32 x 24 cm |
46 pastel, papier 32 x 24 cm |
39 pastel, papier 31 x 45 cm |
52 pastel, papier 22 x 25 cm |
|
|
|
| 53 gwasz, papier 28 x 49 cm |
57 gwasz, papier 29 x 47 cm |
61 pastel, papier 20 x 42 cm |
|
|
|
|
| 26 tusz, papier 31 x 39 cm |
27 tusz, papier 24 x 32 cm |
28 tusz, papier 21 x 29 cm |
29 tusz, papier 19 x 28 cm |
|
|
|
|
| 86 olej, płótno 70 x 100 cm |
87 olej, płótno 80 x 100 cm |
77 tech. mieszana, papier 28 x 33 cm |
19 papier 30 x 40 cm |
|
|
|
|
|
| 81-1 papier 33 x 26 cm |
81-2 tech. miesz., papier 35 x 36 cm |
81-3 papier 16 x 24 cm |
17 papier 42 x 30 cm |
20 papier 43 x 29 cm |
|
|
|
| 67 gwasz, papier 42 x 60 cm |
68 gwasz, pastel, papier 35 x 50 cm |
69 gwasz, pastel, papier 47 x 62 cm |
|
JÓZEF WILKOŃ Georges Braque powiedział po śmierci Bonnarda: „Jego radość życia była znakiem jego epoki, nie jest znakiem naszej“. Miał rację. Nasza epoka napiętnowana widmem drugiej wojny światowej nie była radosna. Podzielona Europa żyła w ciągłym niepokoju. Widać ten niepokój w malarstwie Tapiesa, Bacona, Canogara, Baselitza. Amerykanie próbowali rozładować napięcie w podejrzanie radosnej twórczości Warhola, Wasselmanna, czy Lichtensteina. Artyści polscy przeżyli wprawdzie okres wymuszonej radości w dobie surrealizmu, ale gdy tylko powiało świeżym wiatrem dołączyli do europejskiej większości. Na tej rozległej przestrzeni smutku Józef Wilkoń od początku budował enklawę radości. Świadomie w opozycji do większości. Wykształcony Historyk Sztuki i Malarz wybrał ilustrację, rzeczywistość baśniową i poetycką. Schronił się w niej jak ptak w dziupli kangura. Zobaczycie ich Państwo na wystawie! Co jakiś czas wyglądał z niej, aby rozejrzeć się, co się wokół niego dzieje. Widać to wyraźnie w ilustracjach Wilkonia. Ale z biegiem czasu coraz mniej interesowała go rzeczywistość sztuki, zdecydowanie bardziej wolał obserwować najbliższe otoczenie: przyrodę, świat zwierząt. Z tej obserwacji powstawały ilustracje niezwykłe. I oto pewnego dnia odrywa się od opanowanego do perfekcji warsztatu, aby poddać się przygodzie. Z drewna, ocynkowanej blachy, blachy miedzianej tworzy ten sam świat, który do tej pory uwięziony był na płaskiej powierzchni papieru. Świat własny. Nie podobny do żadnego innego. Znowu mamy psy najbardziej psie na świecie, przeciwne ich naturze koty, niezależne i wyniosłe. Jedne i drugie wykonane z tego samego materiału: drewna, jakby ledwie dotkniętego ręką artysty. Owady Wilkonia mają wszystko, co owad mieć powinien. Pancerne skrzydełka i drugą parę skrzydełek ulotnych jak mgła, chociaż wykonanych z blachy. Owady wszakże oglądamy jakby z pozycji małej Alicji z krainy czarów. Są znacznie większe niż w rzeczywistości. Ale nie dlatego, żeby wyglądały groźnie i tajemniczo, ale żeby zrekompensować im krzywdę, jaką wyrządziła im natura skazując na anonimową małość. Ryby unoszą się w powietrzu jak samoloty. Szczególnie te z blachy. Wydają się groźne, jak nietoperze, o których legendy mówią, że lubią zaplatywać się we włosy. Niemiłe uczucie. Wilkoń w swojej fascynacji światem zwierząt posuwa się do obrazoburstwa. Buduje wielki ołtarz szafowy, jaki znajdował się w każdej prawie średniowiecznej katedrze i konstruuje coś na kształt „sacra conversazione“, świętej rozmowy. Bohaterami są oczywiście zwierzęta. Porozumiewają się łagodzącym obyczaje językiem muzyki. W niezwykłej zgodzie i skupieniu koza gra na flecie, świnia na skrzypcach, krowa na harmonii, druga koza na perkusji. Domyślać się jedynie możemy, że liczne ptaki śpiewają. Nic nie mąci tego nastroju... oprócz sępów, które drapieżnie, z czerwonymi po krwawej uczcie dziobami gromadzą się nad Groznym. Tak je zobaczył artysta, gdy nieopatrznie wychynął z dziupli kangura... . Andrzej Matynia - tekst z katalogu p.t.: „Zwierzyniec Wilkonia“ s. 11 |
| wykonanie SD, wrzesień 2010 |